Transportowy kluczKIELCE. Jeszcze w tym tygodniu będzie decyzja o lokalizacji przyszłego lotniska dla Kielc - zapowiedział wczoraj wicedyrektor Wydziału Projektów Strukturalnych Urzędu Miasta Mieczysław Pastuszko. Przypomnijmy, że w grę wchodzą już tylko dwie możliwości: Piekoszów i Obice na pograniczu gmin Morawica i Chmielnik. - Ta pierwsza lokalizacja jest kusząca ze względu na bliskość drogowej obwodnicy Kielc, sąsiedztwo Targów Kielce, mniejszą odległość do autostrady pod Piotrkowem, a także rozbudowaną w tym rejonie sieć linii i bocznic kolejowych - komentował podczas spotkania w świętokrzyskiej loży Business Centre Club wojewoda świętokrzyski Grzegorz Banaś. - Z drugiej strony lokalizacja na południe od Kielc jest korzystna choćby ze względu bliskość świętokrzyskich ośrodków sanatoryjnych - Buska i Solca. Przyjeżdża tam coraz więcej gości z zagranicy, którzy chętnie korzystaliby z nieodległego portu lotniczego. Uczestnicy dyskusji o przyszłości regionu nie mieli wątpliwości, że kluczem do rozwoju województwa jest rozbudowa infrastruktury transportowej - dróg, połączeń kolejowych i właśnie lotniska. - Mogę obiecać na 95 procent, że do 2011 roku droga ekspresowa nr 7 będzie dwujezdniowa na całym swoim świętokrzyskim odcinku - mówił wojewoda. Dodał, że niezwykle istotne dla regionu są też drogi nr 74 (z Piotrkowa, przez Kielce, do Opatowa i dalej do Lublina lub Rzeszowa) oraz 42 (łącząca świętokrzyskie trójmiasto Skarżysko, Starachowice, Ostrowiec). W tym przypadku nie zdecydował się jednak złożyć żadnych zapewnień co do dat ich rozbudowy lub modernizacji. Niepewne są też losy modernizacji linii kolejowej nr 8 z Kielc do Warszawy. Wojewoda przyznał, że w Ministerstwie Transportu „powstał w tej sprawie zator”. - Trzeba zorganizować lobbing - mówił dodając, żeby raczej z góry przekreślić nadzieje na poprawę jakości tej trasy na odcinku z Kielc do Krakowa. Natomiast jeśli udałoby się załatwić modernizację odcinka warszawskiego, pociągi mknęłyby tą trasą z prędkością 160 km na godzinę.
(pot) |